koncert zyczen wg p.Lysiaka

Wyświetlono wersję archiwalną wątku "koncert zyczen wg p.Lysiaka" z forum ivrp.pl/



Strona 1 z 41, 2, 3, 4


teufel - Sro 19 Paź, 2005 09:33
Po przeczytaniu felietonu p.Lysiaka z GP z 12,10,2005 zastanawiam sie , dlaczego tak dobry dziennikarz spadl do az tak zenujacego poziomu. Wulgaryzmy w polaczeniu z bardzo wyraznymi tendencyjnymi asocjacjami i frazami pejoratywnymi , daje silowy, agresywny felieton w tresci i prymitywny w formie - poziom najgorszych audycji "radia maryja "i glupawych artykulow z "goscia niedzielnego" . Oczekiwalbym po GP i p.Lysiaku wiecej profesionalizmu i kultury / chyba ,ze uwazacie profesionalizm i kulture za wymysly porno-pedalskich felietonistow w liberalno-libertynskich mediach/.
Bardzo zniechecony
Marek Greda



Andorra - Sro 19 Paź, 2005 12:38
Po przeczytaniu felietonu p.Lysiaka z GP z 12,10,2005 zastanawiam sie , dlaczego tak dobry dziennikarz spadl do az tak zenujacego poziomu. Wulgaryzmy w polaczeniu z bardzo wyraznymi tendencyjnymi asocjacjami i frazami pejoratywnymi , daje silowy, agresywny felieton w tresci i prymitywny w formie - poziom najgorszych audycji "radia maryja "i glupawych artykulow z "goscia niedzielnego" . Oczekiwalbym po GP i p.Lysiaku wiecej profesionalizmu i kultury / chyba ,ze uwazacie profesionalizm i kulture za wymysly porno-pedalskich felietonistow w liberalno-libertynskich mediach/.
Bardzo zniechecony
Marek Greda



Masz rację jeśli chodzi o Łysiaka. Myślę, że on ma problem. Był kiedyś pupilkiem komuny. Wydać około 20 książek za Gierka i Jaruzelskiego mógł tylko autor bardzo im posłuszny. Dziś zachowuje się jak typowy nawrócony. Jest bardziej papieski niż sam papież. Ale to tak podobno jest.

Poważniejszym problemem jest los Gazety Polskiej. Siłą Gazety był równy dystans zarówno od środowiska Michnika, jak i środowiska Radia Maryja. Wydaje mi się, że Wierzbicki rzeczywiście poszedł za daleko w stronę Gazety Wyborczej. Ale dziś Gazeta Polska jest tubą radia Maryja i Naszego Dziennika. To gwarantuje jej upadek. Ja już nie będę jej kupował. Ale chętnie poczytam w MPiK-u.


MS - Sro 19 Paź, 2005 16:18
Posłuszeństwo Łysiaka przejawiało się w jego totalnej inwigilacji jak wnoszę z waszych postów ?
Po drugie dlaczego podajecie Radio Maryja jako przykład? w dziedzinie agresji, chamskiej manipulacji oraz brutalnych ataków prym od początku lat 90-tych wiedzie GazWyb, a Łysiak reprezentuje zdecydowanie wyższy poziom niż jej felietoniści z p. Zagozdą na czele.
Odnośnie GaPola, kupowałem, przestałem kupować po wywaleniu Ziemkiewicza (nawet mam śmieszną korespondencję w tej sprawie z redakcją), a teraz kupuję ponownie. Trzymanie się linii GazWybu jest raczej sposobem na wypadnięcie z rynku (patrz reorientacja Wprost czy Newsweeka), a obecnie GaPol znowu zachowuje dystans do RM oraz jest zdecydowanie antysalonowy, za co należą mu się słowa uznania.


teufel - Czw 20 Paź, 2005 08:44
Posłuszeństwo Łysiaka przejawiało się w jego totalnej inwigilacji jak wnoszę z waszych postów ?
Po drugie dlaczego podajecie Radio Maryja jako przykład? w dziedzinie agresji, chamskiej manipulacji oraz brutalnych ataków prym od początku lat 90-tych wiedzie GazWyb, a Łysiak reprezentuje zdecydowanie wyższy poziom niż jej felietoniści z p. Zagozdą na czele.
Odnośnie GaPola, kupowałem, przestałem kupować po wywaleniu Ziemkiewicza (nawet mam śmieszną korespondencję w tej sprawie z redakcją), a teraz kupuję ponownie. Trzymanie się linii GazWybu jest raczej sposobem na wypadnięcie z rynku (patrz reorientacja Wprost czy Newsweeka), a obecnie GaPol znowu zachowuje dystans do RM oraz jest zdecydowanie antysalonowy, za co należą mu się słowa uznania.

obawiam sie ,ze pan nie zrozumial o co chodzi - tzw. "linia" gapol czy gw jest w tej sprawie drugorzedna - salon, konfesjonal ,chlewik , szambo sa tylko pustymi wyrazami z emocjonalnym podtekstem . lubie czytac dobre artykuly , felietony -po prost dobra prase!!!!! Kiedys gapol taka byla - niektorzy autorzy /dla mnie / kontrowersyjni , ale artykuly na dobrym poziomie.Obecnie niestety felietony p.Lysiaka sa na poziome napisow w szaletach . Mam nadzieje ,ze ten emocjonalny wulgaryzm i prymitywizm formy felietonisty jest tylko przypadkowy / moze choroba ?/.No chyba , ze gapol chce byc czytana tylko przez ludzi , dla ktorych szczytem intelektualnych przezyc jest literowanie napisow nad pisuarem. Mysle ze w tym wypadku gapol mogla by sie zmienic w komiks manga z politycznym i i innymi podteksty - sukces rynkowy murowany.
Marek Greda
Ps. to z polityczna manga jest moja wlasnoscia intelektualna
kto chce uzyc , niech prosi o zgode
MG



MS - Czw 20 Paź, 2005 21:39
Jeżeli podajesz jako negatywny przykład dziennikarstwa RM, które jest akurat na dość przyzwoitym poziomie, a przemilczasz GazWyb i większość pozostałego imperium medialnego Agory, których poziom jest bliski standardom PRLu to wywołuje mój protest i tyle.
A co do meritum to może jakieś konkrety, gdyż na razie poza emocjami i inwektywami nic nie napisałęś.


teufel - Pią 21 Paź, 2005 15:29
prosze bardzo beda i przyklady chociaz cytowanie wiekszosci felietonu uwazam za zbedne.
1.Nie jestesmy na "Ty" - takze bylbym niezmiernie wdzieczny , gdyby pan w przypadku dalszej wymiany zdan o tym pamietal .
2.Jeszcze raz powtarzam , ze w tej chwili nie dyskutuje o formie ,tresci artykulow , politycznej linii czy standartach GW- ktora czytam dosc sporadycznie- ale o felietonie p.Lysiaka w GAPOL ktorej dystans do kregow politycznych i rzeczowosc bardzo lubilem.
3.Definiowac PELNA suwerennosc - z taka wzniosloscia traktowana przez autora felietonu- jest niezwykle trudno.To przeciez nie samowystarczalnosc rolna ,przemyslowa i surowcowa tylko realizacja wlasnej polityki tak, jakby inne panstwa po prostu nie istnialy , albo ich zdanie nadawaloby sie co najwyzej do celow intymnych.Przykladem takiej suwerennosci w naszym kregu kulturowym bylo imperium rzymskie w okresie swietnosci. Polska nigdy taka nie bedzie , chocby niewiem jak P.Kaczynski wymachiwal piastkami a Felietonista piorem.Oczywiscie mozemy sie zamknac sami w sobie i byc w pelni wewnetrznie suwerenni - przykladem do niedawna byla Albania. Oczekiwania autora od braci K. sa niestety prymitywnymi haslami wyborczymi pod publiczke , bez mozliwosci realizacji/ no chyba , ze ktos uwaza Albanie za swietne miejsce samorealizacji - w takim wypadku zwracam honor/.
4.Jakiekolwiek oskarzenia o korupcje , zlodziejstwo, zdrade stanu, przestepstwo - czy to sie komus podoba czy nie - powinny byc poparte dowodami .Tez bym wolal ,zeby polska Baltic Pipe istniala - ale to nie znaczy ze moge sobie kogokolwiek o cokolwiek oskarzyc - bo tak to czuje , bo tak to jest wygodne , bo sie dobrze pisze, bo jest to chwytliwe w spauperyzowanym spoleczenstwie - bez dowodow. Bez dowodow jest to niestety tylko insynuacja , chocby moralna wyzszosc tryskala uszyma. Jezeli ktos insynuuje , celowo zamilcza , przeinacza , jezeli oskarza ale nie zglasza doniesienia o przestepstwie - to co ja sobie moge o kims takim myslec ?! Oczekiwanie od kogokolwiek, ze to zmieni jest po prostu idiotyczne- musimy zaczac od siebie . Przypuszczenie felietonisty ,ze PiS i pan K. te oczekiwania spelnia jest cynicznym naigrywaniem sie z ludzi ktorzy wierza i ktorym jest to wpajane , ze za wszystkie nieszczescia i osobiste kleski jest odpowiedzalny ktos inny / powrot instytucji kozla ofiarnego ktory sie nie zmienia - zydzi,masoneria,inteligencja, salony,bracia szlachta gnebia ,poniewieraja , deprawuja. gwalca, oklamuja,okradaja i niszcza ten bogobojny, gleboko wierzacy , dobry lagodny , pracowity krzepki a cnotliwy LUD POLSKI bardziej do barokowych aniolkow podobny nizli do normalnych doroslych ludzi.Najgorsze ,ze w te glupoty niektorzy gleboko wierza.
5.Stawianie znaku rownosci miedzy Oleksym , Geremkiem , Millerem i Buzkiem jest nie tyle naduzyciem , co pogwalceniem faktow w celu wskazania mozliwego kozla ofiarnego/ patrz punkt 4/.
6.wartosci chrzescijanskie nie cementowaly polski tysiac lat ale co najwyzej 400 .Powiedzmy sobie szczerze Polska w roku 1005 byla chrzescijanska tylko z nazwy.
7.Jezeli dla felietonisty obyczaje zachodu sa zredukowane tylko do sprawy sexu i wartosci porno-pedalskich /?/ - to wydaje mi sie ze dla trzezwo myslacego czlowieka komentarz tej kwestii jest calkowicie zbedny.Jezeli pan jednak zechce okomentuje i ta brednie.
8.Terror fanatycznej poprawnosci politycznej rodem z burdelu ma tyle samo wspolnego z poprawnoscia polityczna , ile stosy swietej inkwizycji z przykazaniem miluj blizniego swego./porownanie jest celowe - wszystko zalezy od interpretacji intencjii/
9.Regularne odwiedziny budynku koscielnego w niedziele swiadcza tylko o regularnym uczestniczeniu w obrzadku Mszy - ale bynajmniej nie swiadczy o byciu dobrym chrzescijaninem , katolikiem czy czlowiekiem , tak jak picie swieconej wody nie swiadczy o swietosci pijacego. Nie swiadczy rowniez o jakichs specjalnych predyspozycjach do pelnienia urzedow panstwowych - nie bedzie sie spoznial do pracy ??? Co zas sie tyczy wiary panow K. w odroznieniu od autora tego felietonu/ byl spowiednikiem braci???/ nie czuje sie kompetentny do oceny jej wartosci .
10 . Temu ,ze w Polsce jest tylu glodnych , potrzebujacych, biednych jestesmy winni MY WSZYSCY a nie tylko niektorzy / patrz - koziol ofiarny - dobre samopoczucie motlochu/.
11.Tu masz pan swoje konkrety z tego szaletowego felietonu - ktory mozna podsumowac : i niewiadomy cel uswieca jakiekolwiek srodki , a jezeli fakty sa inne - tym gorzej dle faktow.Czekam na panska adekwatna i wystarczajaca odpowiedz ,.Chcialbym takze , aby pan udowodnil wyzszosc GAPOL nad innymi periodykami poniewaz jak na razie lejesz pan tylko duzo wody bez konkretow.
12.Nie masz pan nawet odwagi sie podpisac
co mnie jakos nie dziwi
Marek Greda


Rygel - Pią 21 Paź, 2005 17:26
Chyba najlepiej prezentuje informacja o przebiegu wyborow w WIEZIENIACH!90% glosow otrzymalo PO!
a kogoz to tam mamy zapudlowanych?Zlodziei,bandytow,malwersantow,degeneratow,komuchow,libruchow- ktorych mimo liberalnych sadow komuchow- jednak zapudlowano!
=============================================
Najlepszy pisarz- niezlomny Polak-Patriota POlak- Pan prof dr.Waldemar Lysiak od czasow najdawnieszych ( jeszcze studenckich) walczyl z komuna- lewacctwem-liberalstwem! zawsze i niezlomnie- bezkompromisowo!
Niczym Ks.Popieluszko,O Rydzyk i nieliczni inni- WIERNI BOGU I OJCZYZNIE!

nawet w swych ksiazkach dotyczacyh jego profesji: Historii sztuki,malarstwa,historii,Napoleona ect! mimo cenzury potrafil przemycac tresci antylewackie ( nikt jak ON juz wtedy nie objasnil Polakow - jaka zbrodnia i antyczlowiecza -ludobojcza,amoralna i antyBOZA -liberalna- byla rewolucja francowatych!Patrz ksiazka o Wandei czy inna w ktorej relacjonuje terroror - od strony wymordowanych ( 1/5 Narodu katolickiego Francji)!
A przeciez to ludobojcze antyBOZE-ANTYKATOLICKIE- de facto ANTYLUDZKIE postepowanie :"rewolucjonistow"-liberalow- komuna -socjalki-liberaly=zawsze wychwalala i brala ja za wzorswego postepowania stosujac TERROR!l
LUDOBOJSTWO W REALACJACH DO SWYCH ZASOBOW LUDNOSCI - PROPORCJONALNY DO owej "rew francow"!
Uderzal wiec swoim naswietleniem -PRAWDY O REWOLUCJACH- w samo sedno- korzenie zla!Gloszac jednoczesnie Wspanialosc Napoleona,ktory byl czlowiekiem honoru i..zasluzonym dla Polski i Polakow- jak nikt nigdy z cudzoziemcow- przed nim i potem!( exemplum Krol Batory- Wegier)!
-----------------------------------------------------------------------------------
Tak Pan W.L- wyrosl ponad glowy wszystkim wspolczesnych pisarzy- nie tylko swoim talentem i wiedza- ale rzetelnoscia i konsekwencja postepowania= Patriotyzmem -niczym ;Sienkiewicz,Mickiewicz,Kraszewski,Bobkowski,Jozef Mackiewicz ,P.Jasienica +!
w porownaniu zas z takim lajdactwem,antyPO)LSKIM jak :Gombrowicz,Witkiewicz,Milosz,szambowna ect...?

To jedyna [B]GWIAZDA PIERWSZEJ JASNOSCI Blyszczaca nad Polska- Nasza duma i Chwala dorownujaca Papiezowi JP II!
-----------------------------------------------------------------------------------
Wszystkie Jego ksiazki ,nawet tej nowej rynkowej generacji - powiesci historyczne,"action" a zwlaszzca ostatni "SALON"-rzeczowe ukazanie plugastwa liberalow=czerwizny,ktora dalej rzadzi Polska -deprawujac,demoralizujac,ublizajac rozsadkowi i podstawom uczciwosci ludzkiej!
W efekcie,czego; nedza,demoralizacja,,szambo i gnoj czerwonski:"robta co chca czerwoni"; Libru Zach i Bolszewizny Wsch!
Stawiaja sprawe Moralnosci,Patriotyzmu,Prawosci czlowieczej na Oltarzu czlowieczenstwa z ktorymi nie maja nic wspolnego tlumy degeneratow- glupaczkow,cwiercludziczki - jakich i tutaj pelno!!

-----------------------------------------------------------------------------------
Juz w wydawanych w komunie pzprskiej- ;"Wyspy Bezludne"pokazuje Wielkich,Szlachetnych bohaterow od czasow minionych po dzien dzisiejszy!Z ktorych tylko Najlepsi rodzaju ludzkiego moga brac przyklad a motloch tlum idiciat :'postepowych" moze najwyzej wyc gremialnie wraz z masami "inteligentnych" - jak im nakazuja ich "postepowe media"!Diderot,Roberspiere,Marx,Lenin,Stalin,Mao itp Hitlerki,Polpotki,Chevazy,Che Gouverasy i inna zbrodnicza holota 'postepowych "liberalow=czerwizny swiata!
Co lepsza nim zorietowal sie w tym bagnie liberalnym sam Papiez JP II- i w koncu w 2002 potepil ow liberalizm: podstawe wszelkich czerwizn Juz dziesieciolecie przed Nim czynil to Pan WL!
------------------------------------------------------------------------------------
Tak! Pan W.Lysiak to nie tylko talent pisarski,erudyta,znawca historii Polski i Swiata.czlowiek swiatly niebywale i znajacy osobiscie swiat,Ale i CZLOWIEK Prawy!
Tylko Pan BOG mogl wyposazyc wiernego w takie przymioty - Polaka i objawic gow w tych plugawych libru-czerwonskich czasach w postprlu!
-----------------------------------------------------------------------------------

Zaiste dotychczas Pan W.L. kierowal swoje ksiazki i publicystyke do waskiej grupy ludzi oswieconych- jako,iz to "Yntelygenty"- sa odbiorcami ksiazek !
To zreszta owa czesc spolecznosci priwislanskoj strany- najlatwiej sterowalna i najbardziej ulegajaca wplywom propgandy liberalnej- czerwonskiej!
jednak na lamach GP- od czasu gdy Tam Zaistnial*coraz mniejsza uwage na nich zwraca- kierujac swoje nawolywania do Zdrowego Rozsadku pozostalych!
zawsze tez uzywal terminow i slow adequatnych do okreslania; sytuacji,osob i ich dazen!
bardzo bolesnych dla tej holoty yntelegenckiej- bo zrywajac z jej makijazyk "poprawniaczka"pokazuje ich dno moralne,egoizm,brud i malosc!(Wielki Marsz.J.Pilsudski mawial na takich "dziewczynki")!
Pan W.L. jeszcze dosadniej acz adequatnie!
JAK PRZYSTALO NA CZLOWIEKA PRAWDY BOZEJ- nazywa rzeczy,sprawy i ludziki - tak jak na to zasluguja!

===============================================

Chwala Mu za to !

*gdy wykopano czerwonski tandem zlibrucialy z redakcji GP!
Rygel


Akiko - Pią 21 Paź, 2005 21:25
Obnizyl loty Pan Lysiak ostanio..zal...


Kaska - Pią 21 Paź, 2005 23:22
Obnizyl loty Pan Lysiak ostanio..zal...



Jakie znowu "ostatnio"?! Caly oslawiony "Salon", ktory rzucil na kolana tysiace lysiakowych wielbicieli, jest tak napisany. Zachwyty nad "dzielem" przekonaly Lysiaka, ze "to sie sprzedaje".

Moze.

Byle by sobie moze jakas inna droge wybral: wsrod dlugoletnich czytelnikow GP malo ktorego zachwyci ta garsc frazesow, z ktorej nie wynika zadna sensowna tresc.

Kaska


Rygel - Sob 22 Paź, 2005 00:33
to powiadacie towarzyszko,iz w SALONIE- sa "frazesy"..?
garsciulka ich zreszta..???

he!he!

a moze pan Lysiak jest dla was za madry i nie kumacie- co z tej salonowej trockistowskiej= libruczerwizny wynika..?

ani nie doczytaliscie sie tam co porabiala i do czego zmierza i jakimi srodkami sie posluguje tow Liberal ( obecnie po porzednio trockista- krytykujacy tow Stalina za zbytnia lagodnosc w walce z wro9gami czerwii"!Oraz jego szaja..?
a jak tam "frazesowo" wypadla tow Milosz..? czy tow noblowka- szambuwna ...??

he!he!

nic 'TEGO nie wynika..??

no to zobaczycie niebawem- co wyniknie!

Juz PiS i prawicujace ugrupowania zdobyly przewage nad tym czerwonym libruplugastwe- mimo skomuszenia -zidiocenia takich jak wy!

he!he!
byla taka- "kasa" jak wy na forum "prawica .pl"- gdzie oczywiscie som same takie prawiczki - jak wy- czerwona towaryszko!!

he!he!
Rygel


teufel - Sob 22 Paź, 2005 10:33
Brawo kolego Rygiel- znakomite parodie , dawno juz sie tak nie usmialem, prosze o jeszcze.
MG


Rygel - Sob 22 Paź, 2005 11:52
W GP- na Iszej stronie- jest podtytulik:"Ziemkiewicz kontra Lysiak"!( mam wydanie papierowe-zaprenumerowane od czasu gdy tego librudurnia Wierzbickiego i jego bladz komusza Isakiewicz- wygruzdzono z GP)!

jak wiadomo- RAZ zostal wyjeb...z NCz. za podskakiwanie palantowi jakMUTam! Ale prezentuje on te sama rusowdupnosc,jak ta cala UPR - pospolu z NDonazzistami Oprycha! Stad ;"Konflikt" z W.L.ktory jest patriota Polskim a nie ruskim- jak owi tow Libru i socnazi!
Zwraca on Uwage wlasnie na Niepodleglosc Polski- ktora dla Librunazzistow i socnazzistow jest wlasnie najgorsza!
takze UE-beki sa podobnymi im "patriotami"!
he!he!
-----------------------------------------------------------------------------------
Tow Libruchy i socjuchy,komuchi ( takze na tym forum)niby pod pozorem "internacjonacjonalizmu" sa de facto ANTYNARODOWI=ANTYPOLSCY,bo dla takiej swoloczki jest ganz egal- komu daja dupci- byle im w nia cieplo i dostatnio bylo!
Dlatego wsrod :"Bon motow" W.L. ".urwa" jest argumentem No1.
i to nie ta zenska-czy pedalska bo od tego jest a wlasnie Owa moralna Narodowa!
I o tym jak zwykle mowi Pan W.L.- w kazdej ksiazce i w nieomal kazdym felietonie!
Dlatego wszelkeij masci czerwizna "Internacjonalistyczna": libru,komuchi,socjuchy,bolszewia i ich odmiany sa tak wrogie Takim Polakom,jak W.L./O.Rydzyk Macierewicz ,Kaczynscy i wielu innych Patriotow Polski!Ludzi z Prawicy P.Boga!

Zas tow Liberal- kamerade Tusk- wlasnie takim "Liberalem" internacjonalistycznym -robta co chceta jest! Gorzej gdyz publicznie szydzil z Nas Polakow! naszych bohaterow Narodowych,Zrywow Powstanczych o Niepodlegla!
Oczywiscie on jest za podlegloscia UE- czy de facto Szwabom- a nie Miedwiedziowi- ale ze owi kombinuja z Giermancami i francom-zawsze kosztem Polski wiec...? jest jeszcze gorszym nizli oprychowka NDonazzi!
------------------------------------------------------------------------------------
Zas kilka podstawowych wymogow stawianych Kaczorkom...? [B]MINIMUM POLSKIM !
==============================================
Ps. NDonazzi- rusowdupni- z Oprychem- wczoraj zadeklarowali "poparcie" dla Kaczorka..?Zeby mydlic oczatka swoim "czlunkom",iz tez som za Polska..?
HE!HE!
Natomiast na ich "warunki" koalicyjne Pan Leszek K.nie udzielil odpowiedzi,gdyz,choc i jemu zarzuca sie "socjalistycznosc" - w sferze gospodarczej- czyli byloby to towarzystwo dla NDonazi-socjalistow akurat- jednak PiS jest Wlasnie Narodowy- Polski a nie ruso-czy UE -wdupnyj!

Pps. pamietacie histerie i wrzaski UE gdy w Austrii wygrali wybory -Prawica..Heidera?I mniejsze gdy i we Wloszech a pozniej na krotko w Hiszpanii?
Ciekawe jaki to wrzask podniesie UE-Libru-komuna,gdy bedziemy mieli i Prawicujacy ( bo to nie jest czysta prawica- ale przynajmniej w sensie Prawicowym- patrioci Polscy)rzad oraz Prezia..?
Tylko wtedy w Polsce moga zajsc istotne zmiany na lepsze!
N o i nareszcie pozbedziemy sie przewagi komuny-"Salonu"!
Zatem i "bajzlu" librupostepowego - o co najwiekszy z Polakow i Pisarzy wspolczesnych - W.Szan pan Lysiak zabiegal od zawsze!
Chwala mu wieczysta i podobnej prowieniencji Polakom!
Chyba [B]oczywistym jest,iz taki rzad i Prezydent bedzie mial poparcie Prawicy USA i jego Rzadu!A to oznacza wiele w polityce miedzynarodowej!

W.B-Prus
Prawica Ugarte
Rygel


Rygel - Sob 22 Paź, 2005 11:58
Brawo kolego Rygiel- znakomite parodie , dawno juz sie tak nie usmialem, prosze o jeszcze.
MG



===================R==============>
wy tow teufel- mozecie za fumfli-tow miec inne szatanstwo diabelstwo czerwiowe -librunazzi

zatem i kolegow tamze i towrzyszy!
Do mnie von Prusa nalezy zwracac sie conajmniej per "Pan"!

kumacie palancie czerwiowy libru..?

a ja jestem "Rygel" ( nazwisko rodzinne zreszta) na wszelkie wam podobne plugastwo!

alpryg@planetusa.net


Akiko - Nie 23 Paź, 2005 00:08
Brawo kolego Rygiel- znakomite parodie , dawno juz sie tak nie usmialem, prosze o jeszcze.
MG



Niech Pan Uwaza ..duzo dziwnych ludzi pisuje w Necie.Pozdr.


Gość - Nie 23 Paź, 2005 17:13


Rygel - Nie 23 Paź, 2005 17:28
jak widac i tu na Forum- ow trepolik antypolski antyReliginy kammerade liberal Tusk/ma poparcie wszelkiej masci diabelstwa= czerwizny czyli owych "Teufelkow,Belzebubow,kachnek, Super Mordodziercow Lemigratow i innej swoloczy libruNazi=czerwizny!

Zas Pan Akiko - ostrzega przed LUDZMI- roznej prowieniencji a nie takim talatajstwem libru-postepowym -czy ichnim diabelstwem- plugastwem!
Bo to jeno smrod - a nie zaden "czlowiek"!
he!he!
Rygel


macsoc - Nie 23 Paź, 2005 19:55
jak widac i tu na Forum- ow trepolik antypolski antyReliginy kammerade liberal Tusk/ma poparcie wszelkiej masci diabelstwa= czerwizny czyli owych "Teufelkow,Belzebubow,kachnek, Super Mordodziercow Lemigratow i innej swoloczy libruNazi=czerwizny!

Zas Pan Akiko - ostrzega przed LUDZMI- roznej prowieniencji a nie takim talatajstwem libru-postepowym -czy ichnim diabelstwem- plugastwem!
Bo to jeno smrod - a nie zaden "czlowiek"!
he!he!
Rygel



Rygel - zalecam 1) kurs czytania ze zrozumieniem, 2) maszynopisania oraz 3) podstawowych manier (na początek na poziomie Leppera )

[highlight=red:96b676f2b1]potem odsysam[/highlight:96b676f2b1]


Andorra - Pon 24 Paź, 2005 14:38
Panowie, co to za pojeb, ten rygiel? (Myślę, że W. ...)

A tak poważnie szkoda mi rządu PiS, Samoobrona, LPR. Ale rozumiem, że tak zarządził ojciec Rydzyk. Towarzysz Łysiak będzie dumny.Kiedy słucham, jak był on prześladowany, bidulek to płyną mi łzy. To był pupilek komuny.

Pozdrawiam,

Andorra.


Akiko - Pon 24 Paź, 2005 16:20
Panowie, co to za pojeb, ten rygiel? (Myślę, że W. ...)

A tak poważnie szkoda mi rządu PiS, Samoobrona, LPR. Ale rozumiem, że tak zarządził ojciec Rydzyk. Towarzysz Łysiak będzie dumny.Kiedy słucham, jak był on prześladowany, bidulek to płyną mi łzy. To był pupilek komuny.

Pozdrawiam,

Andorra.



Rygiel byl jednym z tych co rozwalili stare forum GP.Dlaczego?Wystarczy poczytac co pisze.I JAK PISZE.

Dobre byly ksiazki Lysiaka o Napoleonie.Tylko na to pozwolila mu odwaga.
Teraz..zagubil sie juz zupelnie jak Tuwim po wojnie.

Pozdr.


Gość - Pon 24 Paź, 2005 16:45
[Rygiel byl jednym z tych co rozwalili stare forum GP.Dlaczego?Wystarczy poczytac co pisze.I JAK PISZE.

Dobre byly ksiazki Lysiaka o Napoleonie.Tylko na to pozwolila mu odwaga.
Teraz..zagubil sie juz zupelnie jak Tuwim po wojnie.

Pozdr. [/quote]

Święta prawda.

Pozdrawiam,

Andorra


Rygel - Wto 25 Paź, 2005 06:59
Do Francora-Andorra/
a jakie to oprocz :"Cesarskiego Pokera"- ksiazki napisal Pan W.Lysiak o "Napoleonie"..(pomijam tu jego Prace Doktorska;"Fortyfikacje Napoleona")!

wprawdzie ten przedzial czasu przed w czasie i po Francowatej rewolucji antyKatolickiej jest tematem Jego wielu ksiazek,ale o Napoleonie jest tylko 1-na!
wydaje mi sie,iz wszystkie czytalem i posiadam - ale moze cos przeoczylem..?
=============================================
Za komuny- nikt nie mogl pisac innych ksiazek jak historycznych- a jesli nawet napsal - to mu ich komuna nie wydala!
natomiast W.L.- wlasnie zajawszy sie Napoleonem a de facto antyKatolicka Rewolucja francow-obnazyl o niej PRAWDE!
czyli obalil jej mit "pozytywny"- otaz cala chwalbe wszytkich czerwizn swiata od liberalow po komuchi polaszkowieckie= sowieckie wlacznie!
Byla to wiec dywersja wysmienita!
Nawet ambasada CCCP protestowala mimo,iz przeciez poruszal sprawy niby zaszle!
he!he!

jasne,ze kazdy wykladowca- naukowiec w komunie sowieckiej czy innej ( np na Uniwersytetach amerykanskich zdominowanych od 100lecia pzrez libruchow- komune amerycka)ktory nie jest czerwiuchem-libruchem itp. ma ciezkie zycie i nie moze zajmowac sie a tym bardziej publikowac swoich prac negujacych ow ;"postep"!

Jedynie Notre Dame -Katolicki Univers.w USA z cywilnych ma te mozliwosc! A w Jewropie Zach jest tak samo- z tym,ze nie slyszalem o zadnym antyczerwiowym Univ ( oprocz Rzymskiego i Lubelskiego)

Najwspanialesze u Pana W.L jest horyzontalne prezentowanie Podstawowych Problemow = zarazy swiata- jaka jest czerwizna-liberalstwo!Oraz historyczne uwarunkowania tego wszystkiego!
To odpowiednik intelektualny Jedrka Bobkowskiego- z czasow Przed i po IIWS a ideologicznie i moralnie Klasa Jozefa Mackiewicza!

Dla mnie z czasow komuny prlowskiej najswietniejsza "beletrystyka"jest :Wyspy Bezludne" a w postkomunie- STATEK!
Ale i cykl :"Dobrego sa wspaniale!
Glownie ze wzgledu na swade - styl i erudycje a ponad wszystko znajomosc ludzi ,bab,swiat i czewrwizny - oraz ich odmian!

Zreszta nawet :"Malarstwo Bialego czlowieka"- mimo tematyki - jak w tytule- jest to wspaniala projekcja Talentu i moralnosci!Swego patriotyzmu i Rzetelnosci pisarskiej!

[B] TAK ten Wybitny Czlowiek- Polak, a talent niezrownany - nigdy nie skurwil sie z komuna- liberalstwem i za to mu Chwala!-PRZEDE WSZYSTKIM!

( to glowny powod + zawisc iz go czerwona swolocz tak nienawidzi- jak O.Rydzyka,JP II,czy Macierewicza!
zawiesze wiernych BOGU,OJCZEZNIE I HONOROWI!
-------------------------------------------------------------------------------
Ps. od 24 lat - mieszkam w USA stad spedzilem wiele lat w podrozach - sluzbowych po roznych kontynentach! ale dopiero napisana przez P. W.L. ksiazka o USA- otworzyla mi na ten kraj oczy! Choc znam wiekszosc Stanow przeciez a w nich wiele waznych historycznie miejsc!
Ci ktorzy czytali ;"Asfaltowy Salon"- wiedza! Dopiero po lekturze tej ksiazki odwiedzalem wymienione przez Pana W.L. miejsca z dziecmi- edukujac ich patriotycznie i Obywatelsko- Polsko!

No a JEGO Publicystyka..?

Sama esensja realiow i jasne widzenie rodzimego- komuszego-libru plugastwa!

Rygel


FiasM - Wto 25 Paź, 2005 16:19
Szkoda że ten świetny pisarz bawi się w publicystykę.Niestety często przesadza a czasami hmm...nie ma co owijać w bawełne- facet kłamie(kwestia Miłosza).Piszę to ze smutkiem bo uwielbiam pisarstwo Łysiaka (bez publicystyki) i o ile mogę przymknąć oko na okazjonalne kabotyństwo("sumienie polaków" dla przykładu) to ewidentne głupoty jakie wypisał o Miłoszu już nie.Szkoda


Akiko - Wto 25 Paź, 2005 16:58
Pisuje czesto pod publiczke,dla tych pinizej sredniej krajowej..szkoda


Rygel - Wto 25 Paź, 2005 17:11
Szkoda że ten świetny pisarz bawi się w publicystykę.Niestety często przesadza a czasami hmm...nie ma co owijać w bawełne- facet kłamie(kwestia Miłosza).Piszę to ze smutkiem bo uwielbiam pisarstwo Łysiaka (bez publicystyki) i o ile mogę przymknąć oko na okazjonalne kabotyństwo("sumienie polaków" dla przykładu) to ewidentne głupoty jakie wypisał o Miłoszu już nie.Szkoda



================R============>
Zarowno o Miloszu,jak i inych komuchach czy lewakach Polakozercach pisalo wieleu publicystow- takze i Pan Lysiak!A cytowal ich wlasne wypowiedzi i texty antypolskie zawarte w ich "tforczosci"! he!he!
zatem niczego "ON nigdy nie klamie"!
Prawy Polak- Czlowiek i TAAKI PISARZ nie musi nic "zmyslac"- to ponizej JEGO Godnosci i honoru!
Zreszta ;kto czerwielem- komuchem,libruchem - socjuchem czy cus
to cechuje ich najgorsza plugowasc ,zbrodnia i szalbierczosc !
kazdy z nich jest zdolny do wszelkiego zla i skurwysynstwa a takze jak i Milosz wlasnie antyPOLSKOSCI!
na dlugo zanim Pan Lysiak pisal o tych szmaciarzach - "noblistach"= czyli super degeneratach= czerwiach- wiele innych publikacji obnazalo ich plugawosc moralna i antypolska!
Zas Pan Lysiak najwyzej wybral co bardziej typowe ich wyczyny- wypowiedzi i je zacytowal w "RZECZPOSPOLITA KLAMCOW"- a wczesniej w swych kawalkach publicystycznych!

Zatem kazdy kto mowi ,iz Pan L>K> klamie jest wsrod tego plugastwa ,ktore wlasnie lze =ZARZUCAJAC MU LGARSTWO!!

Bo jesli choc w 1-nym ktos sklamal- nie jest godnym wiarygodnosci ! a na to Takiej Wielkiej Klasy ani Pisarz ani Czlowiek -Polak pozwolic sobie nie moze- zwlaszcza jesli JEST

SUMIENIEM NARODU!

A JESLI SIE PUBLICZNIRE ZARZUCA mu KLAMSTWO TRZEBA JE ZACYTOWAC i udowodnic!

Rygel

Ps.
Jestem pewien,iz to niestety JEDYNY PISARZ WSPOLCZESNY ,O TAKIM TALENCIE I MORALNOSCI !
POLAK- PATRIOTA I UCZCIWY A [B]Prawy WZOR DO NASLADOWANIA NAJLEPSZYM TEGO NARODU!

Za nim nie ma nic ( ze wspolczesnie zyjacych- piszacych)!
i to jest przerazajace!

jedynie przed NIM:A.Bobkowski,J.Mackiewicz byl tej klasy a i Herling- Grudzinski- choc i tego jak A.B. znamionowalo zboczenie lewicowe ( w pojmowaniu przedwojennym- na wzor Gedroycia)- co nie znaczy,ze komuchi -libruchi nie atakowaly go ustawicznie!
takze Sergiusz Piasecki- to talent i patriotyzm- choc oczywiscie jedynie wspanialy "beletrysta"!!
a wspolczesnie s.p.Herbert- choc poeta- wlasnie jego wypowiedzi publiczne sa na miare Lysiaka i Lojka!
Stad wlasnie Publicystyka Pana W.Lysiaka jest tak wysmienita i PRAWDZIWA!

WB-Prus

Pps. nominowanie do nobla na polu literackim-czy politycznym, jasno uzmyslawia i ujawnia czerwonosc takiego osobnika - wiec gdyby trzeba bylo "udowadniac" plugawosc - komuchizm,roznych Szamowbownek,Mialkoszy,Bolkow,Gorbych,Arafatow & s-ka! wystarczy posluzyc sie tym dowodem!

a wy FiasM- odszczekajcie swoje pomowienia Pana W.L. o lgarstwo lub podajcie przyklad gdzie to :"klamie " o tym czerwonym smierdzielu Mialkoszu- nienawidzacym Polske i Polakow!

to hanba,zeby takiego gnoja stalinowskiego zaszczycac pochowkiem na "Skalce"- a takze swiadectwo etyki i moralnosci =Liberalstwa decydujacych o ty ohydnym postepku! - owych ;Zycswinskich,[ocenzurowano] i inszych libru-komuszych Bunesiow=pseudeo katoli!
Mam nadzieje,iz wkrotce sie go stamtad wykopie na cmentarzysko zaluzonych dla komuny,sowiecji i= antypolakow- najlepiej na Podwiazki!
razem z Mikusiami,Jablonskimi,Kuroniami,Gedrychami ,Kwachami and s-ka!

Rygel
Prawica Ugarte


Akiko - Wto 25 Paź, 2005 17:18
Szkoda że ten świetny pisarz bawi się w publicystykę.Niestety często przesadza a czasami hmm...nie ma co owijać w bawełne- facet kłamie(kwestia Miłosza).Piszę to ze smutkiem bo uwielbiam pisarstwo Łysiaka (bez publicystyki) i o ile mogę przymknąć oko na okazjonalne kabotyństwo("sumienie polaków" dla przykładu) to ewidentne głupoty jakie wypisał o Miłoszu już nie.Szkoda



Tez tak sadze.Co do Milosza to Lysiak nieladnie sie zagalopowal.Pozdr
PS Inne nacje szczyca sie zaszczyconymi poza granicami karaju.
Jakos Polacy nie chca wziasc z nich przykladu.Milosz nie byl idealem(kto jest?) ale rozslawil imie Polski.


FiasM - Wto 25 Paź, 2005 20:46
Kwestia manipulacji w sprawie Miłosza jest dla mnie jasna jak słońce (zostało to udowodnione na stronie łysiakomani-na forum- którą to stronę trudno nazwać choćby delikatnie lewicową).Rygel twierdzi że wobec ludzi o innych poglądach można stosować brudne sztuczki...Czy to należy do elementów składowych człowieka HONORU?


andorra - Wto 25 Paź, 2005 20:50
Panie Łysiak,

censored macsoc

Pozdrawiam normalnych ludzi,

Andorra

zalecam logowanie się, to daje więcej możliwości ekspresji


FiasM - Wto 25 Paź, 2005 21:06
Często nie zgadzam się z Łysiakiem ale jeżeli mktoś mówi do niego używając języka rynsztokowego to niestetety będę musiał stanąć w jego obronie bo na hasło:spierdalaj-reaguje alergicznie ([highlight=red:4b7ba6e694]szczegulnie[/highlight:4b7ba6e694] w publicystyce..

zalecam logowanie się, daje to wiele możliwości, szczególnie w takich wypadkach


Rygel - Sro 26 Paź, 2005 18:39
Kwestia manipulacji w sprawie Miłosza jest dla mnie jasna jak słońce (zostało to udowodnione na stronie łysiakomani-na forum- którą to stronę trudno nazwać choćby delikatnie lewicową).Rygel twierdzi że wobec ludzi o innych poglądach można stosować brudne sztuczki...Czy to należy do elementów składowych człowieka HONORU?



================R+++++++++++++>

Widze tow Fijas,ze wy imputujecie nie tylko Panu W.L jakies klamstwa czy inne szubractwa!
nawet mnie P> Rygel/ze ponoc wobec ludzi... jakies sztuczki"!

Gdziez to ja ;"tak " twierdze..?

---------------------------------------------------------------------------------

My tu jestesmy PRAWICA z Panem W.L na czele- nie dla pogladow a z racji Postawy PRAWEJ i dopoki nikt tu nie jest jakims plugawym -zbrodniczym ;komuchem,libruchem and ska moze sobie miec poglady- nas to nie obchodzi!a ,a mnie najmniej!

Ale przynaleznosc do Zarazy czlowieczej jaka jest komuna,socjalizm,liberalizm ect - zbrodniczy a wiec i postepowanie i dzialanie takowe- to juz jest kazdego porzadnego czlowieka sprawa- a wiec i moja!
Bo oznacza to,iz tacy indentyfikuja sie i jeszzce gloryfikuja owo ludobojstwo skoro sa wyznawcami tych ideologii poslugujacych sie terrorem i mordem na skale masowa=ponad 130 milionow ludzi oraz ich totalitarna agresja- nie liczac zdemoralizowanych miliardy!
-------------------------------------------------------------------------------
Oczekuje wiec od was tow Fijas publicznych przeprosin Pana Lysiaka oraz mnie- za insynuowanie Nam klamstwa- czy jakich "sztuczek"- typowych dla czerwizny

albo ;Udowodnieniea Panu W.L oraz o co mniejsza- mnie- zarzucanych szubractw!

poki co
to wy jestescie tutaj klamca i cwaniackim sztuczkowcem by ublizac Ludom Prawym i Porzadnym= czyli stajacie po stronie :
komuny,zbrodni,terroru,ludobojstwa ,zbrodni = plugastwa czerwonskiego- a to czyni was i wam podobne osobki WROGAMI BOGA,POLAKOW i LUDZI - A w TYM I MOIM!

Rygel


Andorra - Sro 26 Paź, 2005 19:08
Panie Rygiel vel. Ł??

Przestań pan bronic Łysiaka (Rygla?). Nie pisz pan nigdy ze Tusk to towarzysz. Bo Tusk ma wspaniałą przeszłość w opozycji. A Łysiak to przy...pas komuny. Przestań pan pier...ć, że za komuny nie wydawali książek opozycyjnych. Był drugi obieg, gdzie wydawali bardzo dobrzy pisarze (np. Konwicki). Ale byli tacy, jak Łysiak, którzy dostawali mnóstwo papieru, żeby władza mogła się chwalić, że wydaje ciekawe ksiązki.

Ja nie twierdzę, że Łysiak był zdrajcą. Ja tylko nie mogę się pogodzić, że ktoś, kto w trudnych czasach był kompletnie posłusznym narzędziem komuny, dziś zabiera się za klasyfikowanie innych. (Lepszych)

Panie Rygiel. napisał pan, że od 23 lat mieszka pan w USA. Ja w to nie wierzę. Ale możemy to sprawdzić. Proponuję, żeby pańska odpowiedź była po angielsku. Jak będzie trzeba, to ja też w tym jezyku napisze, choć całe życie mieszkam w Polsce.

PS. Przepraszam, że ostatnio mnie trochę poniosło (to do moderatora). Ale nie znoszę hucpy.


Akiko - Sro 26 Paź, 2005 19:08


MS - Sro 26 Paź, 2005 22:10
1.Nie jestesmy na "Ty" - takze bylbym niezmiernie wdzieczny , gdyby pan w przypadku dalszej wymiany zdan o tym pamietal .

1. Za uchybienie przepraszam, więc jak to mówią nasz klient nasz per pan


FiasM - Sro 26 Paź, 2005 22:47
Tacy ludzie jak Rygel niszczą prawicę.."Bóg honor i ojczyzna" i krzyki o masonach...co za bzdura!RAZ ma racje że z takich ludzi robi sobie jaja..Co do Łysiaka to będę go jednak bronił bo pomagał on ludziom z KPN-u podczas komunizmu.Powtarzam to fantastyczny pisarz ale publicysta za ostry i często przekraczający normy uczciwego felietonu.Nie siedział on cicho podczas trwania prl-u i jest jednym z nielicznych którzy nie zapaskudzili sobie rąk.A co do Miłosza to faktycznie facet w latach 50-tych dał ciała ale wyrywkowe cytowanie autora należy do repertuaru gazety wyborczej a nie "sumienia polaków".


Rygel - Czw 27 Paź, 2005 00:05
Tacy ludzie jak Rygel niszczą prawicę.."Bóg honor i ojczyzna" i krzyki o masonach...co za bzdura!

================Rygel=============>
to juz druga wasza obelga kieroowana do mnie (Rygla)tow Fijas!i oczywiste klamstwo iz "..krzycze gdzies o mejsonach- cycus.."..?

zatem czekam byscie zacytowali te moje "krzyki" i ponoc te drugie - gdzie poprzednio gdzies tam"uwazalem" ze ma prawo"..?

No i nadal nie odszczekaliscie zarzucanie Panu W.L "lgarstwa"!

a mnie imputujecie juz druga przypadlosc!

=============================================
"takich ludzi jak Rygel"- jest niewielu a jak sa to znacznie Wieksi-a'la Pan Lysiak-ks.prof Michal Poradowski,JE.Agustino Pinochet O.Rydzyk,macierewicz itp wiec nie mozna mnie z nikim porownywac! Bo ja zwykly szary inzynierek i do tego od 24 lat zyje w USA- wiec mi latwiej pozostawac PORZADNYM I PRAWYM CZLOWIEKIEM!

zwlaszcza,ze wokol same libruchy- wiec chocby prawem reakcji na to plugastwo czlek staje sie lepszym!
Wychowalem 3 dzieci w tym najstarszy 3-krotny doktorat
mlodszy syn wkrotce Lutenet US Army
a najmlodsza zaczyna studia na Pensylvania UniV - by studiowac jezyki slowianskie!(polski juz zna i ruski niezgorzej) wiec pewnie jakies slowenski,ukrainski ect..?????
i jak dotad sa Patriotami Polski mimo urodzenia sie ( 2-ki najmlodszych w USA) a wzorem Ojca Prawuchami- katolikami!
Wszyskie dzieciaki znaja niezle,ruski i niem.nie mowiac o polskim.
Ze szkoly nieco hiszpanski a najstarszy 3-doktoraty= Bartlomiej takze lacine!
Mlodszy ( w V.M.I)uczy sie do tego francowatego i arabskiego ( jako ,iz jezyki swoich wrogow trzeba znac!

------------------------------------------------------------------------------------

RAZ ma racje że z takich ludzi robi sobie jaja..

=====R====> Raz jest liberalem i to rusowdupnym - wiec mozna robic sobie Zen jaja- kazdy- bo to plugastwo powszechne- a czerwiowe!
wiec moze byc autorytetem conajwyzej dla podobnej sobie swoloczy libru!
-----------------------------------------------------------------------------------
===============================================
Co do Łysiaka to będę go jednak bronił bo pomagał on ludziom z KPN-u podczas komunizmu.Powtarzam to fantastyczny pisarz ale publicysta za ostry i często przekraczający normy uczciwego felietonu.
------R----> nie kumam co to jest ;"uczciwy feleton" tow Fijas no i gdzie to pzrekracza ow WL"NORMY" nie mowiac o tym,ze ponoc klamie-a ja jobym to pochwalal"..? jak twierdzicie!

w/g mnie pisarz a tym bardziej publicysta- powinien byc SKUTECZNY!
a juz forma i jakosc argumentacji- NP SZYDERSTWO Z CZERWIZNY-LIBRUCHOW i nazywanie takiej swoloczy po imieniu- jest zalezne od niego samego- stosownie do oklicznosci a zwlaszzca odbiorcow!

Zreszta czy plugastwo komusze- ludobojcze ,liberaly socjuchy i inna czerwizna - wogole zasluguje na jakakolwiek :"delikatnosc"..?

he!he!
---------------------------------------------------------------------------------
=============================================-
Nie siedział on cicho podczas trwania prl-u i jest jednym z nielicznych którzy nie zapaskudzili sobie rąk.A co do Miłosza to faktycznie facet w latach 50-tych dał ciała ale wyrywkowe cytowanie autora należy do repertuaru gazety wyborczej a nie "sumienia polaków".



=================R==============>
Pan W.L. piszac ksiazke "SALON" by nie byc goloslownym i by nie zarzucano mu wlasnie powyzszego- musial miec odpowiednie materialy literackie,publicystyczne owych czerwonych towarzysz zbrodniarzy! Cytowal wiec ich wypowiedzi ( tow Machniaka,tow Mialkosza i innych!) trudno przeciez zacytowac cale tomy "tfurczosci"- takiego matola czerwiowego - jak ow Boblista- komuszy =tow Mialkosz= polakozerca do tego- wiec i moj wrog!!
W Berkley CA gdzie indoktrynowal bolszewicko- mial poslusznych komunie- liberalow postepowych sluchaczy bo wszystkie Universytety oprocz katolickiego i militarnych w USA sa :"Bolszewickimi obozami indoktrynacji")- jak je sie zwie w USA!

stad i Bobel- w nagrodke i ciepla emeryturka i wychyly z okna w Krakowie- nim zdechl- popierajace pedalstwo i insze plugastwo "postepowe" tyz! a w nagrode za plucie na Polakow i Polske oraz wiernosc komunie=Stalinowi- "na Skalkie" smierdziela!!

========================================

coz jeszcze troche- tak jak wlasnie pisze pan W.L- jako zaszczyt bedzie przynaleznosc do armi kablarzy (TW)oraz jazda na zasluzone stanowiska! A ci ktorzy zdazyli zniszczyc swoje "dossier" beda lac gorzkie lzy!!pozostanie im legitymowac sie czerwona legitymacja najwyzej!
a tego bylo przeciez ponad 3 miliony -wiec jak tu dopchac sie do koryta wszystkim..?

he!he!
o to przeciez chodzi tej czerwonej swoloczy libru- by odwrocic znaczenia DOBRA i zla! a wiec i Pan W.L i nieco mniejsi - maja byc tymi pogardzanymi!zas lewacka swolocz- antyBOZA i antyNarodowa tymi OK!

he!he!

Rygel


Rygel - Czw 27 Paź, 2005 00:14
[

================R+++++++++++++>

Widze tow Fijas,ze wy imputujecie nie tylko Panu W.L jakies klamstwa czy inne szubractwa!
nawet mnie P> Rygel/ze ponoc wobec ludzi... jakies sztuczki"!

Gdziez to ja ;"tak " twierdze..?

---------------------------------------------------------------------------------
-------------------------------------------------------------------------------
Oczekuje wiec od was tow Fijas publicznych przeprosin Pana Lysiaka oraz mnie- za insynuowanie Nam klamstwa- czy jakich "sztuczek"- typowych dla czerwizny

albo ;Udowodnieniea Panu W.L oraz o co mniejsza- mnie- zarzucanych szubractw!

Rygel



A Pana za co kto ma przepraszac?====R=> patrz powyzej!

--------------------------------R--------------------------->

Piate przez dziesiate jest zrozumiale z tej Pana NOWOMOWY.

:evil:[/quote]
tow diable"evil"- jesli macie klopot z rozumieniem moich textow- to juz wasze zmarwienie! Widac nie zwyczajni jestescie do takiego nazywania rzeczy i spraw po "imieniu"!..?
co winno byc dla ostatniego matola jasnym ale wam nie jest..???

he!he!

Widze,ze mamy tu juz parke diabelstwa bo
nr 1- jest tow Teufel
a tu pomocnik "Evil"!!?

he!he!

bez tego wiemy czym jest ten librunazzi smrod antyBOZY antyCzlowieczy!

Rygel


Akiko - Czw 27 Paź, 2005 02:04
Tacy ludzie jak Rygel niszczą prawicę.."Bóg honor i ojczyzna" i krzyki o masonach...co za bzdura!RAZ ma racje że z takich ludzi robi sobie jaja..Co do Łysiaka to będę go jednak bronił bo pomagał on ludziom z KPN-u podczas komunizmu.Powtarzam to fantastyczny pisarz ale publicysta za ostry i często przekraczający normy uczciwego felietonu.Nie siedział on cicho podczas trwania prl-u i jest jednym z nielicznych którzy nie zapaskudzili sobie rąk.A co do Miłosza to faktycznie facet w latach 50-tych dał ciała ale wyrywkowe cytowanie autora należy do repertuaru gazety wyborczej a nie "sumienia polaków".



W www.nczas.com wszyscy wiedza ze kazdy kto nie zgadza sie z Ryglem to komuch i gorsze okreslenia.No coz klawiatura zniesie wiele a Net WSZYSTKO.Dobrze ze Lysiak tego nie czyta.Ciekawila mnie zawsze postac Napoleona, wiec i Lysiak swego czasu takze.Teraz jego felietony jakos mniej.Rzecz gustu.

Dobrej Nocy...u mnie dopiero wieczor...


macsoc - Czw 27 Paź, 2005 09:06
Raz jest liberalem i to rusowdupnym - wiec mozna robic sobie Zen jaja- kazdy- bo to plugastwo powszechne- a czerwiowe!
wiec moze byc autorytetem conajwyzej dla podobnej sobie swoloczy libru!

- podkreślenie moje macsoc - to określenie RAZ uważam za całkowicie chybione, nieuzasadnione.


Rygel - Czw 27 Paź, 2005 13:25
Ja nie mam tyle dobrej woli co mac, odessano i tak będzie z każdym tego typu wpisem. MS


epiktet - Czw 27 Paź, 2005 13:28
sie nie rozmawia - tak skwitowac mozna temat pt RYGIEL!


epiktet - Czw 27 Paź, 2005 13:29
ze SWOLOCZA sie nie rozmawia!


Ostry - Czw 27 Paź, 2005 14:50
O tym , że z Ryglem się nie rozmawia ,bo to kłamiący matoł ,wie połowa internetu


Akiko - Czw 27 Paź, 2005 17:08
O tym , że z Ryglem się nie rozmawia ,bo to kłamiący matoł ,wie połowa internetu




Rygel - Czw 27 Paź, 2005 17:22
Ja nie mam tyle dobrej woli co mac, odessano i tak będzie z każdym tego typu wpisem. MS



=============R=====>
te ssaczku komuszzy macnos!

stajecie wiec po stronie komuchow- libruchow i podobnego im scierwa..?

he!he!

a wiec jasne czym-kim jest owo FOrum!
jeszzce jedna przybuduwa komuny-libruchostwa co!!?

he!he!

a co na to Administrator..?
tez trzyma strone owego wielbiciela czerwizny..???

Rygel

1.Ja jestem administratorem
2. Nie zrobił tego macsoc, tylko ja
MS


Akiko - Czw 27 Paź, 2005 17:34
No i ...wszyscysmy komuchami,gdyz nie popieramy Pana Rygla.
Historia sie powtarza.


Andorra - Czw 27 Paź, 2005 20:16
Panie rygielu, (vel. łysiaku)

Proszę coś napisać po angielsku. Skoro pan byłeś tyle lat w usa, to być może pan umiesz.

Pozdrawiam panie łysiak,

Andorra.


teufel - Czw 27 Paź, 2005 21:21
prosze o wybaczenie za techniczne problemy z wpisem - mea culpa
MG

Jeżeli tak miał wyglądać Pański post, to proszę usunąc moją uwagę, a ja usunę wpis powyżej MS


he he - Pią 28 Paź, 2005 07:51


---------------------------------------------------------------------------------

My tu jestesmy PRAWICA z Panem W.L na czele- nie dla pogladow a z racji Postawy PRAWEJ



Cześć Wiesiu matole, a jak tam się mają wyłudzone w PL od naiwnej babeczki 4 ha ziemi ?


he he - Pią 28 Paź, 2005 13:12
Cześć Wiesiu matołku .Łysiak pod ziemie sie zapadnie , że ma takiego czytelnika, pospolitego oszusta matrymonialnego he he he


Akiko - Pią 28 Paź, 2005 16:42
Boze Drogi...jak mozna o kobiecie ktorej obiecywalo sie malzenstwo na Wsiech Forumach teraz tak Pisac okropnie!
Troche godnosci i honoru!!
Mezczyzne poznac po tym jak konczy a nie jak zaczyna!
Troche godnosci!!


He he - Pią 28 Paź, 2005 18:39
No dobra matole , opowiedzcie lepiej jak to wyludziliście 4 ha he he he


Akiko - Pią 28 Paź, 2005 18:40
Kobiety nie bij nawet kwiatem


Gość - Pią 28 Paź, 2005 18:57
Ciekawe dlaczego rygiel uważasz się za prawicę. Ty rygiel jestes całkowita lewica. PIS samoobrona i LPR mają z prawicą tyle wspolnego, co ty z USA. (Mogę się założyć, że biegle mówisz po rosyjsku.) Napisz cos o swoich bohaterach, ojcu R. i Andrzeju L.


Gość - Pią 28 Paź, 2005 19:09
Ciekawe dlaczego rygiel uważasz się za prawicę. Ty rygiel jestes całkowita lewica. PIS samoobrona i LPR mają z prawicą tyle wspolnego, co ty z USA. (Mogę się założyć, że biegle mówisz po rosyjsku.) Napisz cos o swoich bohaterach, ojcu R. i Andrzeju L.



Buchachachaha..ten matoł Rygel nie wie nic o PIS .Przeczytał felieton Lysiaka chwalący Kaczyńskiego , a że podszywa się pod poglądy Pana Waldemara wiec pieje za PIS . Rygel czy jak mu tam , zyje na lewo , a pieje na prawo
Wracając zaś do braci Kaczyńskich to sam na nich głosowałem i uważam , ze każdy to uczynił mając poglądy konserwatywne i chrześcijańskie , a więc ostrożnie kolego


Rygel - Sob 29 Paź, 2005 04:59


Locke - Pon 31 Paź, 2005 19:04
Łysiakowi w ostatnim felietonie puściły nerwy, a figury literackie są na pozoiomie tabloidu. Skąd tyle żółci po wyborczym sukcesie PiSu?
Aha i czy lizusowstwo w stosunku do redaktora naczelnego GP będzie teraz oznaką bezkompromisowego wykrywacza kłamstw?
Sąsiedztwo znakomitych felietonów Rafała Ziemkiewicza też nie pomaga p. Łysiakowi. Być może GP chce zdobyć innych czytelników, ale czy wzięła pod uwagę że może stracić obecnych?
A pan Łysiak tym razem będzie się mógł sprawdzić jako pieszczoszek rządzących a nie opozycja. Jak na razie prezentuje poziom SE.


łysy Ch... - Pon 31 Paź, 2005 21:29
Łysiakowi w ostatnim felietonie puściły nerwy, a figury literackie są na pozoiomie tabloidu. Skąd tyle żółci po wyborczym sukcesie PiSu?
Aha i czy lizusowstwo w stosunku do redaktora naczelnego GP będzie teraz oznaką bezkompromisowego wykrywacza kłamstw?
Sąsiedztwo znakomitych felietonów Rafała Ziemkiewicza też nie pomaga p. Łysiakowi. Być może GP chce zdobyć innych czytelników, ale czy wzięła pod uwagę że może stracić obecnych?
A pan Łysiak tym razem będzie się mógł sprawdzić jako pieszczoszek rządzących a nie opozycja. Jak na razie prezentuje poziom SE.



Cieszę sie, że Łysiakowi puściły nerwy. Ja już (po raz pierwszy od początku nie czytałem GP) Ziemkiewicz, to osobowość, Lysiak to ......(kiedyś pupil Gierka). Fraceta wyrzucili z Politechniki, bo 50 letni doktor przynosi wstyd.

Wstyd camrade łysiak.

Pozdrawiam Polskę (Niestety panie łysiak nie pozdrawiam ojca R,


dj - Pon 31 Paź, 2005 21:32
Panie łysiaku, pan jesteś zwykłym .....

dj.


Akiko - Pon 31 Paź, 2005 23:27
Panie łysiaku, pan jesteś zwykłym .....

dj.



Cos za cos.Taka byla komuna.A Lysiaka wydawano i to niezle.


Robiesperre - Wto 01 Lis, 2005 12:52
Przejrzałem wątek o Łysiaku. Mam kilka uwag.

1. Wydaje mi się, że człek ów nigdy nie był dobrym dziennikarzem. Kojarzę go z kilku doskonale napisanych ksiązek. Był niezły kiedy pisał książki historyczne. Bo Salon, nawet jeśli mam podobny stosunek co autor do GW, to literatura niziutkiego lotu.

2. Myślę, żę WŁ to suma kompleksów. Pewnie dlatego, że tyle wydał za komuny. Dziś udaje wielkiego opozycjonistę. A przecież był zwykłym popychlem tamtejszej władzy. (Nie wydawano wtedy tyle ludziom niepokornym.)

3. Chciałbym być dobrze zrozumiany. Ja absolutnie nie twierdzę, żę WŁ był zdrajcą, donosicielem itp. Ot był zwykłym obywatelem tamtej rzeczywistości (Chociaż wywiady jakich wtedy udzielał w telewizji pokazywały przepych jego willi.) Natomiat nie mogę się zgodzić, że ten niezwykle posłuszny władzy leśny ludek dziś udaje bohatera i o ludziach z piękną opozycyjną historią pisze obraźliwie.

4. Charakterystycznym jest, że na tym forum ślepym wielbicielem WŁ jest niejaki rygel. Ta sama klasa, przynajmniej jeśli idzie o styl.

5. Ja bardzo często czytywałem GP. Od jakiegoś czasu przestałem. Nie muszę składać się na pieniądze dla frustrata, który wszystkim ubliża.

6. Wydaje mi się, że chyba nie warto już kontynuować tego wątku. Wydaje mi się bowiem, że osoba obywatela Łysiaka nie zasługuje na uwagę.

Pozdrawiam wszystkich.


Gość - Wto 01 Lis, 2005 13:24


4. Charakterystycznym jest, że na tym forum ślepym wielbicielem WŁ jest niejaki rygel. Ta sama klasa, przynajmniej jeśli idzie o styl.

Pozdrawiam wszystkich.



No nie.Styl WŁ i rygla dzieli przepaść.Oczywiście na niekorzyść rygla . Rygla twórczość nazwałbym klozetowo-burdelową.
Gówno, ku-wa czy "kakauwa" to stałe epitety w każdej wypowiedzi tego durnia.


Akiko - Wto 01 Lis, 2005 15:38


Gość - Wto 01 Lis, 2005 16:29
No nie.Styl WŁ i rygla dzieli przepaść.Oczywiście na niekorzyść rygla . Rygla twórczość nazwałbym klozetowo-burdelową.
Gówno, ku-wa czy "kakauwa" to stałe epitety w każdej wypowiedzi tego durnia.

Tez to tak odbieram..zalosne..


Gość - Wto 01 Lis, 2005 16:45
Moze zostawimy Lysiaka w spokoju.Mial niezle ksiazki historyczne.Nie sprawdzil sie jako dziennikarz..to wszystko


Jerrgo - Wto 01 Lis, 2005 18:13
Łysiak niestety spadł na samo dno... Mało tego: przestał być publicystą, a zaczął politykiem. Jasne, każdy może bardziej lubić albo Kaczynskiego, albo Tuska - i ma prawo uzasadniać swoje zdanie... Ale w momencie, w którym Łysiak za wszelką cenę próbował dokopać "liberałom" i nagle na miesiąc przed wyborami zmienił zdanie o PO z "względnie nieprzyjaznego, ale neutralnego" na "nienawidzę sukin*****" to wyraziście widać o co mu chodzi... Łysiak to zwykły i coraz marniejszy politykier. Kiedyś go lubiłem, a dzisiaj widać, że zamienia się w zwykłego oszołomka...

I nie mam na myśli "oszołomka" w dobrym tego słowa znaczeniu.


Mr Saczon - Wto 01 Lis, 2005 18:24
WL pisze jednak ciekawie. Czesto prowokacyjnie. Czy publicysta moze miec swoje poglady i je wyrazac? Chyba tak. Czy moze opowiadac sie po jednej ze stron (nawet dokopujac tej drugiej)? Ja nie mam nic przeciwko, aczkolwiek daleko mi do uwielbiania Kaczorow.
No i czemu sie nie sprawdzil jako dziennikarz??? Czyz miara tego nie jest to, ze masa ludzi bez zadnego przymusu go czyta, nawet jezeli sie z nim zupelnie nie zgadza.


Akiko - Wto 01 Lis, 2005 19:16
SE tez wiele osob czyta.


andorra - Wto 01 Lis, 2005 19:38
SE tez wiele osob czyta.



Ja już nie kupuję GP. Jak będzie w internecie, to przeczytam. Ale nie mam zamiaru składać się na dr Łysiaka.

Jego czas chyba powoli mija. Dwa miesiące to chyba dość.

Pozdrawiam


Akiko - Wto 01 Lis, 2005 21:28
Pozyjemy,zobaczymy. Licze na nowy narybek, ktory zasili GP.
Pozdr.


Piotr.S - Sro 02 Lis, 2005 01:32
Witam.
Z zainteresowaniem przeczytałem wątek i muszę się zgodzić, że z Łysiakiem coś się dzieje...........
Pisał rewelacyjne książki, jego publicystyka też zawsze była b.dobra[w "Tygodniku Solidarność", czy "Najwyższym Czasie"].
"Salon" był nienajgorszy choć nie rewelacyjny.
Tego Pisarza zawsze darzyłem dużym szcacunkiem i lubiłem jego utwory.
Tak więc ucieszyłem się gdy dowiedziałem się, że będzie autorem "Gazety Polskiej".
Jednak zawiodłem się.
Jego felietony w "Gazecie Polskiej" są b.przeciętne i nie umywają się do tych dawnych.
Może nie jest w formie?
Może jakiś inny powód?
Ale pióro Łysiaka w GP wyraźnie się pogorszyło.
No nic mam nadzieję, że wróci do formy.
Czkekajmy co będzie dalej.
Pozdrawiam
A nowa linia "Gazety Polskiej" jest w porządku, byleby nie wzorować się na Radiu M i "Naszym Dzienniku".


miki - Wto 08 Lis, 2005 00:02
Z twórczością Łysiaka zetknąłem się dawno, i zawsze ją lubiłem - pisał ciekawie, choć z czasem zaczął się powtarzać. W tej chwili to co PiSuje jest na poziomie PiSuaru. Poczytałem sobie felietony, wpadłem na forum jego fan clubu. To co przeczytałem i tu i tu niezbyt przypadło mi do gustu, i o tym napisałem. Na poziomie jaki tam panuje, acz niezgodnie ze zdaniem bywalców. Rozpoznaję i tu co poniektórych, choć nicki inne. Kilku podjęło dyskusję, choć raczej nie na rzeczowe argumenty, bom z miejsca został rozpoznany jako esbek, pedał etc.

Niestety dyskusji tam już nie pokontynuuję, ponieważ potomek cenzorów z Mysiej, niejaki "Grzech" z braku argumentów użył siły. Boli to towarzystwo jak mu się wykazuje, że w swojej zaciekłej walce z komuną używają zarówno metod, jak i retoryki komunistycznej. Że ich pojęcie zarówno o prawie jak i o sprawiedliwości na kilometr śmierdzi prawem i sprawiedliwością "ludową", które to pojęcia ze swym encyklopedycznym znaczeniem nie mają w tym zestawieniu żadnego związku.

Na szczęście internet jest spory, i zawsze znajdzie się miejsce, w którym da się coś opublikować bez interwencji cenzora. Na pohybel tępym cenzorom


Gość - Wto 08 Lis, 2005 12:00
Łysiak pupil Gierka i Jaruzela hahahahaha
Łysiak piszący cos na tym forum inych, i wogóle zaglądający do internetu hahahahahaha wy jesteście głupsi od .....


FiasM - Wto 08 Lis, 2005 15:21
Zgoda- z Baldheadem można się nie zgadzać ale bez przesady.Pupilem to władzy(jakiejkolwiek)to on nie był nigdy.Facet jest wojującym konserwatystą w typie Tyrmanda(np:"Stulecie Kłamców" która jest napisana w podobny sposób jak "Cywilizacja Komunizmu" Lolka).Jak podobno sam o sobie powiedział,bardziej na prawo od niego jest już tylko ściana.Jeżeli ktoś myśli że człowiek który może sobie pozwolić na wydanie 100 tys. złotych na pierwodruk Trenów siedzi przy kompie(którego o ile mi wiadomo sam Łysiak nie posiada...) i pisuje na jakimś tam forum to życzę mu szczęścia i zdrowia


Miki - Sro 09 Lis, 2005 00:16
Widzę, że po zabanowaniu kontrdyskutanta strasznie co poniektórym tam wzrosła samoocena. Jakoś ćwierćmózgowi o nicku "Grzech" nie przeszkadzało, że na jego forum ubliża się każdemu, kogo posądza się o inne niż przyjęte tam za słuszne poglądy, lub preferencje seksualne. Za to w szybkim tempie udowodnił, że mam rację oceniając jego osobę. Wisi mi co robił jego prawdziwy tatuś, jego duchowymi ojcami są panowie pracujący ongiś na Mysiej i ojczulek Stalin.

Nie powiem, że nie szkoda mi kilku rozpoczętych tam dyskusji, bo paru userów tamtejszych odstaje od ogólnego poziomu na plus. Tyle, że dokładnie pokazaliście skąd i jak wiatr wieje. Jedna po drugiej zamykane są witryny w rodzaju http://www.spieprzajdziadu.com
Naprawdę wierzycie, że siłą ukryjecie swą małostkowość i śmieszność? A ja wam mówię, smętne patafiany, że już niedługo w porze wiadomości nadawanych w jedynie słusznym radio z twarzą, na ulice będą wylegały tłumy spacerowiczów z gumowymi kaczuszkami na sznurku przypiętymi do paska, tak jak ongiś chadzało się z opornikiem w klapie. Odżyje świetna tradycja dowcipu politycznego, a wy bedziecie się pienić i miotać


Miki - Sro 09 Lis, 2005 00:42
A swoją drogą jak będziemy tu wzajemnie się wspierać w poglądach, które wszyscy mamy takie same z nielicznymi tylko różnicami - to umrzemy z nudów - nie ma to jak ożywczy wichrzyciel, bylekto, znikąd mały urbano-michniczek, mały gejo-pedzio - co tam -niech się frustrują trochę - nie ma to jak znać bóle wroga.



Drobny przykład radosnej "tfurczości" w stylu Łysiakowym.

Koteczku - mniejszości seksualne to nie tylko homoseksualiści. Podobnie z przekonaniami politycznymi - nie trzeba być ubekiem, czy postkomunistą, ani ogólnie być związanym z jakąkolwiek opcją polityczną, żeby takich jak wy nie lubić i tępić takie poglądy i postawy gdzie się tylko da.


Miki - Sro 09 Lis, 2005 01:14
Tak sobie obserwuję dyskusję w tamtym grajdołku.


Gość - Pon 14 Lis, 2005 18:00
Rozumiem twoją frustrację ale nie ma się co tak denerwować bo szkoda
podrobów.
Czasem tam zaglądam ale nie kojarzę twojego nicka ani dyskusji, nie wiem za co Cię zbanowali ale sądzac po twojej emocjonalnej reakcji, chyba nie z lęku, że obnażysz w merytorycznym sporze miałkość myślenia jakiemu hołdują.


Z. Zmyłer - Pon 14 Lis, 2005 18:23

Czasem tam zaglądam ale nie kojarzę twojego nicka ani dyskusji, nie wiem za co Cię zbanowali


Użyj opcji szukaj, w okienko autor wpisz Mikki to się dowiesz. Z zainteresowaniem przejrzałem inkryminowaną dyskusję i muszę przyznać że ban dla Mikkiego był nie zasłużony, nie to że miał rację, bo można by o tym podyskutować ale intelektualnie sprowadził Grzecha do parteru i ten za pomocą cenzury pozbył się problemu.
Lubię Łysiaka ale nie do tego stopnia by nie widzieć bałwochwalczych zachowań jego fanów, a szkoda bo mogło by to być ciekawe forum.


Gość - Wto 15 Lis, 2005 23:16
Pana Łysiaka cenię i raczej lubię. Po przeczytaniu jego książek nabrałem zdrowego dystansu do ludzi których on określa mianem 'Salonu'. Im jednak głębiej wchodziłem zafascynowany w twórczość p. Łysiaka tym większego dystansu nabierałem względem jego osoby. Dlaczego?
1. Przeprowadził on sztuczny (bo strasznie rygorystyczny) podział Polski na 'Salon' ewentulanie jego 'pieski' oraz na prawdziwych 'patriotów'. W jego felietonach podział ten wygląda tak: PiS vs. każdy kto chce z PiS-em dyskutować.

2. Przypuszczam że p. Waldemar tak bardzo przyzwyczaił się do roli outsajdera, iż każdą krytykę zwykł traktować automatycznie jako atak 'Salonu', który nic tylko czeka jak by tu polskę zagejować, okłamać, zagłodzić, okraść, upodlić etc., etc.

3. Do momentu przeczytania felietonu pt."Złota jesień" (nie podpisany ale styl świadczy dobitnie o autorze) miałem jeszcze wrażenie, że p. Łysiak jest człowiekiem myślącym racjonalnie. Ale co mam myśleć kiedy wg, niego każdy krytyk 'wszechgenialnego ze wszech stron' programu PiS-u jest (musi być) pupilkiem 'Salonu' ewentulanie 'pajacem'? Chyba sam jestem mimowolnie 'pożytecznym idiotą' skoro uważam, że koalicja PiS-LPR-Samoobrona dla mojej Ojczyzny to nie jest najlepsze rozwiązanie bo mam (chyba 'niepatriotyczną') skłonność uważać że 15-sto procentowy podatek liniowy pomoże Polakom bardziej niż jakieś tam becikowe.

4. Bardzo podobał mi się styl Łysiaka ze "Stulecia kłamców" i "Salonu" lecz jego dziwne skondensowanie w felietonie razem z potężną dawką emocji (trochę nienawistnych) daje efekt bełkotu (coś jak tytuł tego postu).

5. Za co cenić trzeba p. Waldemara to z pewnością odwaga 'walenia prosto z mostu' ale w swym antysalonowym galopie zapędza się on czasem za daleko. Każdy kto miał styczność z Gazetą Wyborczą staje się w sposób nieunikniony 'tym złym'. Pomijam już kwestię Cz. Miłosza - nie można negować jego słuzby komunizmowi poza tym p.Łysiak przytacza przynajmniej jakieś tam fragmenty wierszy czy wypowiedzi. W 'Salonie' zdarzyło mu się natomiast znieważyć bezpodstawnie wspaniałego poetę ś.p. Jacka Kaczmarskiego, którego jak zauważyłem nikt wcześniej nie wspomniał. Cały poniższy podpunkt będzie o tej sprawie - kogo nie interesuje niech nie czyta. Dla nieobeznanych: Jacek Kaczmarski to poeta-pieśniarz wykonujący swoje utwory najczęściej w akopaniamencie gitary i pianina. (Dla zainteresowanych www.kaczmarski.art.pl)

6. Podobno Jacek (notabene bardzo zasłuzony w walce z komuną)
reprezentował 'wojujący judaizm', ' Przez całą drugą połowę lat 90-tych opluwał polski Kościół, "polski antysemityzm" i wszelkie "polactwo" hurtem.' Tymczasem J.Kaczmarski swój domniemany judaizm objawił jeśli już to jedynie w 'Balladzie o spalonej synagodze', bo już chyba nie w 'Opowiści pewnego emigranta' - będącej zapisem wspomnień Żyda-ubeka, ani nie w programie 'Szukamy stajenki' - będącym zbiorem utworów opartych o bożonarodzeniową tradycję chrześcijańską, ani nie w mnóstwie utworów stanowiących apostrofy do Boga (nic nie wskazuje na to, że do Jachwe). Jeżeli ktoś opluwał 'polactwo' to tak lubiany przez p.Waldka Rafał Ziemkiewicz (również jeden z moich ulubionych pisarzy - żeby nie było nieporozumień). Podobno Jacek wyemigrował do Australii bo Polski 'nienawidzi' - dziwnie się składa bo za komuny grywał na całym świecie koncerty żeby wesprzeć pieniężnie Solidarność dla siebie biorąc tyle żeby mieć na przeżycie - wyjątkowy okaz nienawiści i braku poświęcenia dla kraju (pracował też w Radiu Wolna Europa). No... ale p.Łysiak poświęcał się bardziej bo musiał nieszczęsny zwiedzać najlepsze muzea całej Europy (to akurat nie te same ramy czasowe tylko takie porównanie). I co z tego, że Jacek każde pół roku spędzał koncertując w Polsce żeby podnieść trochę tutejszy poziom kultury? Kolejny objaw nienawiści... W Australii pisywał felietony dot. często tego właśnie kraju, a publikowane potem w 'Wyborczej' - wystarczający powód by go uznać za zdrajcę! Następnie miał poeta przyjąć na łożu śmierci komunię świętą 'na wszelki wypadek' - no cóż... nikomu takich rzeczy oceniać, ale z jego twórczości przebija silny obraz poszukującego - program 'Raj' 'Wojna Postu z Karnawałem' 'Między Nami' czy 'Pochwała Łotrostwa' - nie jestem pewnien czy Sz.P.Łysiak byłby w stanie się zdobyć choćby na połowę takich refleksji... I nie wiem czemu tak się zachwyca wierszem Zbigniewa Herberta "Wilki", a słówkiem nie wspomni o jackowej 'Obławie'. Na poparcie wszystkich bredni o Kaczmarskim p.Łysiak nie przytacza ani jednego cytatu, ani jednej cudzej opinii. Nic!

7. Moim zdaniem zachodzi tu podobny proces jak u Romana Dmowskiego, który był realnie myślącym politykiem z wielkimi planami i zasługami, z trzeźwą, a co za tym idzie krytyczną wizją rzeczywistości. Na starość została z tego obsesyjna nienawiść do Żydów i masonów. U p.Łysiaka chyba postępuje proces podobny - z prawidłowego zdemaskowania i skrytykowania lewactwa pozostała obsesyjna nienawiść do wszystkiego co może mieć 'różowe' choćby plamy. Newsweek popierający postępowy (bez cudzysłowia!) gospodarczy program PO (bo gospodarczo liberalny!) mający przyszłość w zglobalizowanym świecie zaniepokoił się w sposób naturalny zwycięstwem i postępowaniem PiS-u. Z prostej przyczyny: Kaczyńscy zaczęli od przejęcia 'resortów siłowych' (zamiast wyciągnąć rękę do PO zgięli ją w łokciu) i powołali rząd z marionetkowym Marcinkiewiczem, który to rząd zmienia programy jak rękawiczki (od w miarę rozsądnego liberalno-nicniezmieniającego do nicniezmieniającego-rozdawniczego - co świadczy o stałości PiS-u w postawach wzmacniania polskiej gospodarki), a co na to pan Łysiak? Zmiast przez chwilę zastanowić się jaka konfiguracja i jaki tor rozwoju jest dla RP najlepszy wyciąga swe ostre pióro i jazda! Krwiożerczy pajacowato-szatański 'Salon' znów chce rozedrzeć 'patriotów' Kaczyńskich! Będą kłamać, szkalować, pluć etc. prawdziwych 'patriotów' którzy tak chcą 'naprawiać Polskę'(='rządzić') że poświęcą dla tego celu swe szczytne ideały i wejdą w konsztachty z Lepperem (czyli też patriota a jak!) i nic to że praktycznie przejmą władzę w spec-służbach i TVP (o publicznej pan nie pomyślał p.Łysiaku?).

8. Na podsumowanie chciałbym zaznaczyć, że powyższa polemika-krytyka dotyczy tych (nie)licznych kwestii które mnie w moim światopoglądzie z p.Łysiakiem różnią i budzą mój gorący sprzeciw. Generalnie cenię sobie większość łysiakowych poglądów, ale nie lubię gdy jeden z najlepszych współczesnych pisarzy popada w skrajną przesadę.


Ktoś Ważny - Wto 15 Lis, 2005 23:18
Chyba zapomniałem się zalogować i mój powyższy post został zapisany jako dodany przez 'Gościa'. Dla jasności... dodał go 'Ktoś Ważny'.


Gość - Sro 16 Lis, 2005 18:37
[quote="Z. Zmyłer"]


Gość - Sro 16 Lis, 2005 18:41
Chyba zapomniałem się zalogować i mój powyższy post został zapisany jako dodany przez 'Gościa'. Dla jasności... dodał go 'Ktoś Ważny'.



Ktoś ważny ale nie w stukturze partii.

(ja równiez chcałem dodać, ze jestem tym gosciem z pon 14)


yogista - Czw 17 Lis, 2005 20:45
Z twórczością Łysiaka zetknąłem się dawno, i zawsze ją lubiłem - pisał ciekawie, choć z czasem zaczął się powtarzać. W tej chwili to co PiSuje jest na poziomie PiSuaru. Poczytałem sobie felietony, wpadłem na forum jego fan clubu. To co przeczytałem i tu i tu niezbyt przypadło mi do gustu, i o tym napisałem. Na poziomie jaki tam panuje, acz niezgodnie ze zdaniem bywalców. Rozpoznaję i tu co poniektórych, choć nicki inne. Kilku podjęło dyskusję, choć raczej nie na rzeczowe argumenty, bom z miejsca został rozpoznany jako esbek, pedał etc.

Niestety dyskusji tam już nie pokontynuuję, ponieważ potomek cenzorów z Mysiej, niejaki "Grzech" z braku argumentów użył siły.



Czy to Ty rozpocząłeś tam wątek "ŁYSIAK MANIPULATOR" i pisałeś o jego zarzutach wobec Miłosza zawartych w "Salonie"? Pytam, bo z zainteresowaniem śledziłem tamtą dyskusję, zwłaszcza, że byłeś chyba jedynym, który używał w niej argumetnów rzeczowych. Tamto forum jest dość osobliwe, panuje w nim bardzo swoista nabożność wobec wszystkiego, co się pisze o Łysiaku. Myślę, że nie bardzo pasuje do niego nazwa "Forum dyskusyjne", lecz raczej "Forum uwielbieńcze" - trudno o dyskusję w sytuacji, gdy każde negatywne zdanie jest natychmiast odbierane jako "brutalny atak". Znana skądinąd maniera...


Miki - Pią 18 Lis, 2005 03:26
Wątek, który wspominasz rozpoczął Lech Stępniewski, ja zawsze i wszędzie podpisuję się nickiem "Miki".

Na forum wielbicieli pana Łysiaka trafiłem przypadkiem z linka umieszczonego na jakiejś podobnej stylistycznie stronie. Poczytałem sobie skargi "Grzecha", jak to mu na onecie nie puszczają postów przeciwko Tuskowi, więc gościa sprawdziłem. Ot przy okazji, bo w sumie dyskutowałem z kim innym i o czym innym, z takim "Lancelotem" pewnie bym jeszcze długo wiódł spory.

Jednak to symptomatyczny objaw "myślenia" cechujący przedstawicieli opcji politycznej dominujacej w PiSuarze. Każdego, kto ma inne zdanie niż oni traktują jak śmiecia, i nie przebierając w środkach niszczą. Ale czego można się spodziewać po ludziach, dla których wzorem jest zdrajca Kukliński.

Ze zdrajców pożytek mizerny, a wzór do naśladowania żaden. Skorzystać z ich usług można, ale potem najlepiej o nich zapomnieć.


Gość - Pią 18 Lis, 2005 08:35
Wątek, który wspominasz rozpoczął Lech Stępniewski, ja zawsze i wszędzie podpisuję się nickiem "Miki".
[...]
Ale czego można się spodziewać po ludziach, dla których wzorem jest zdrajca Kukliński.

Ze zdrajców pożytek mizerny, a wzór do naśladowania żaden. Skorzystać z ich usług można, ale potem najlepiej o nich zapomnieć.



Czy ja wiem? Ja nie postrzegam Kuklińskiego jako zdrajcy, ponieważ nie uważam, aby podejście legalistyczne było tu właściwe (czego przykładem charakterystycznym jest Janusz Korwin-Mikke z jego "legalnymi zaborami" i "nielegalnymi powstaniami"). To jest zresztą nieśmiertelne zagadnienie: czy zdracja zbrodniczego reżymu jest również zdrajcą narodu - Kukliński był ewidentnie tym pierwszym, za to żadną miarą tym drugim. Zresztą równie silnym argumentem za tym jest dla mnie fakt, że o 'zdradę' oskarżały go właśnie władze reżymu, za to np. AK-owcy bardzo Kuklińskiego szanowali. Późniejszy podział społeczeństwa w tej sprawie był, moim zdaniem, pokłosiem tej burzy, a i kompletnego rozwalenia podstawowych kryteriów, dzięki którym pewni ludzie mogli nazywać Kiszczaka i Jaruzelskiego 'ludźmi honoru'. Niebagatelne jest tu również znaczenie stanowiska wywiadu amerykańskiego, który potwierdził ogromną wagę informacji dostarczanych przez pułkownika.

Konkludując: dla mnie Kukliński był człowiekiem niezwykle szlachetnym i odważnym. A już w ogóle nie widzę związku między jego drogą życiową, a postawą CeŁberów wobec 'nieprawomyślnych' dyskutantów na forum 'Łysiakomanii'. Chyba to nieco naciągane...


krtys68 - Pią 18 Lis, 2005 09:25
Ponieważ zalogowałem się po raz pierwszy, to postanowiłem wypowiedzieć się trochę bardziej ogólnie, co do mojej oceny charakteru artykułów w "Gazecie Polskiej".
W moim przekonaniu najlepszą stroną Gazety Polskiej jest podejmowanie na jej łamach tematów, często wcześniej w ogóle nie podejmowanych w dziennikach wielonakładowych (zamierzony eufemizm) lub podejmowane w sposób, ktory móglby "wyciszać" problem. Gazeta Polska, od kiedy jest zauważana (na razie tylko, i to od czasu do czasu), już na to nie pozwala.
Ale:
-często zgadzając się z ocenami,
- czasami z emocjami (chociaż emocje nie mogą stanowic o infantylności),
mam obawę czy przypadkiem niektóre artykuły i ich autorzy zachowują jednak pewien - potrzebny moim zdaniem - dystans do opisywanych zdarzeń czy aktorów wydarzeń?
Zastanawiam się czy - taki drobny dystans- nie jest dobry dla niezależnej gazety jaką mam nadzieję jest "GP"?
Przy najlepszych intencjach autorów "GP", ja - czytelnik od lat pamietam przecież, że nie jesteście gazetą partyjną, czy choćby podporządkowaną. I tego od "mojej" gazety oczekuję. Czymś mam nadzieję, będziecie się różnić od "Naszego dziennika" ( porównanie do Trybuny pomijam celowo).
To co wyżej to też trochę a propos dyskusji o artykułach red. Łysiaka.
I tylko tyle, tj. bez 2,3, czy 4 dna.
Poza tym "GP" jest dla mnie nadal również "weryfikatorem" innych czasopism i wiadomości, i za to dzięki.
Tyle wynurzeń, to tylko na początek. Pozdrawiam wszystkich na forum.


PrzykroMi - Pią 18 Lis, 2005 20:32
Śledzę to forum od pewngo czasu i zaczynam dochodzić do wniosków:
1. Jak moderatorzy nie usuwają takich wątków jak ten, a przynajmniej części wypowiedzi to chyba forum IV RP schodzi na psy.
I proszę mi tu nie wyjeżdżać o wolności wypowiedzi i cenzurze bo potrafię rozróżnić wolność wypowiedzi od chamstwa.
2. Powinno się zabronić (technicznie można to zrobić) wypowiedzi Gościom czyli osobom bez konta takim np. jak ja Wtedy to forum nie zamienialoby się może w kloakę tak jak to jest teraz.
3. To jest forum IV RP czy antyIV RP bo mam wrażenie, że to drugie tylko sprytnie ukryte.

Nie chce mi się więcej pisać bo jestem leń a do dyskusji z ludźmi pozbawionymi kultury podwójny leń.

Pa
PrzykroMi


Strona 1 z 41, 2, 3, 4


Powiązane tematy
100 dni wg JarKacza
Ekonomia wg MOra
Aborcja, czyli morderstwo na życzenie
[Dungeons&Dragons] Ravenloft
Andrzej Lepper
Czary
Teoryje konspiracyjne
Jan Pawel II
Warto zobaczyć w TV
Wybory - pytanie czy lub kiedy
JOW
Expose premiera J. Kaczyńskiego.
[Star Wars narracyjne bezsystemowe] W poszukiwaniu bohatera
[WFRP 1ed] W tajnej slużbie Jego Cesarskiej Mości
RAPORT Z WERYFIKACJI WSI
Skupisko wiadomości z grup dyskusyjnych , Index
Linki,